czwartek, 29 stycznia 2015

Brazylijskie Brigadeiro


Malutkie, proste w wykonaniu i bardzo słodkie ciągutki w ulubionych posypkach. Na chwilę przenosimy się do gorącej i słonecznej Brazylii.


1 puszka mleka skondensowanego słodzonego (530 g)
4 łyżki kakao
1,5 łyżki masła
Posypki: zmielona mieszanka studencka, wiórki kokosowe, kolorowe posypki


Do garnka o grubym dnie przelewamy skondensowane mleko, kakao i masło. Delikatnie łączymy i zaczynamy podgrzewać na małym ogniu. Przy przyrządzaniu tego słodkiego deserku musimy sporo się namieszać, ponieważ masa szybko przywiera do dna. Mieszanie zajmuje nam około 30 minut. Masa musi być dość gęsta. Gdy uzyskamy odpowiednią przelewamy ją na wysmarowany masłem talerz i studzimy. Małą łyżką nabieramy masę i formujemy kulki. Pamiętajmy, żeby wcześniej natłuścić dłonie masłem, ponieważ wtedy masa nie będzie się przyklejać. Obtaczamy w dowolnych ulubionych posypkach. Układamy w papilotkach i trzymamy w lodówce. 



Karnawałowe Słodkości! Pralinki, trufelki, czekoladki...

10 komentarzy:

  1. urocze,w moim przypadku na jednym by się nie skończyło ^.^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety również nie:-) Jestem łasuchem:-)

      Usuń
  2. Robiłam ja kilka lat temu. Pamiętam, że były baardzo słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniam...pysznosci u Ciebie :) Zapraszam do mnie, do polubienia i zaobserwowania w googleach bloga, ja zaobserwowałam i bede czesciej tu bywała , pozdrawiam
    http://zmajeczkawkuchni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-) Odwdzięczyłam się i również zaglądam na Twojego bloga od jakiegoś czasu:-) pozdrawiam

      Usuń
  4. Pyszna propozycja ze slonecznej Brazylii :) Dziekuje za udzial w mojej kacji kulinarnej :)

    OdpowiedzUsuń