Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smaki dzieciństwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smaki dzieciństwa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 czerwca 2019

Tradycyjny blok czekoladowy ze słonecznikiem

Ulubiony smak dzieciństwa. Tym razem zrobiony z pełnoziarnistymi herbatnikami i ziarnami słonecznika. Przepis na dużą porcję!




250 g margaryny lub masła
4 łyżki ciemnego kakao
1 szklanka wody
1 szklanka białego cukru
500 g mleka w proszku
250 g pełnoziarnistych herbatników
0,5 szklanki ziaren słonecznika
1/3 szklanki mieszanki rodzynków i orzechów

Herbatniki pełnoziarniste łamiemy na mniejsze kawałki. Do większego garnka wlewamy wodę oraz wkładamy kawałki margaryny lub masła. Wsypujemy cukier oraz kakao. Wszystko podgrzewamy na wolnym ogniu do całkowitego rozpuszczenia i połączenia składników. Odstawiamy do przestygnięcia. Następnie partiami wsypujemy mleko w proszku, energicznie mieszamy, aż masa ładnie się połączy. Na końcu wsypujemy herbatniki, słonecznik i orzechy z rodzynkami. Ponownie mieszamy i przekładamy do keksówki wyłożonej folią spożywczą. Blok chłodzimy w lodówce przez kilka godzin.







środa, 21 marca 2018

Chrupiące ziemniaczane paluchy z czosnkiem i cebulką

Gdy zostanie nam za dużo ugotowanych ziemniaków warto wykorzystać je w taki sposób. Paluchy są chrupiące na zewnątrz, mięciutkie w środku. Przygotowanie zajmuje dosłownie kilka minut. Od dziś będą często gościły na moim stole.




3 duże ziemniaki
1 biała cebulka
2 ząbki czosnku
2 łyżki mleka
1 jajko
Sól
Pieprz
Słodka czerwona papryka

Bułka tarta do panierowania
Olej do smażenia


Ziemniaki obieramy i gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. Po odcedzeniu i ostudzeniu przeciskamy ziemniaki przez praskę. Wbijamy jajko, wlewamy mleko. Cebulkę kroimy w bardzo drobną kosteczkę, czosnek przeciskamy przez praskę. Doprawiamy solą, pieprzem i słodką czerwoną papryką. Całość wyrabiamy na jednolitą masę. Z ziemniaczanego ciasta formujemy podłużne paluchy. Każdy obtaczamy w bułce tartej, smażymy na rumiano z każdej strony na rozgrzanej patelni.





wtorek, 30 stycznia 2018

Blok czekoladowy z żurawiną

Smakołyk z czasów dzieciństwa. Szybki w przygotowaniu blok czekoladowy z herbatnikami, żurawiną i białą czekoladą. Znika błyskawicznie!




125 g margaryny
1 szklanka cukru trzcinowego
2 łyżki kakao
250 g mleka w proszku w niebieskim opakowaniu
0,5 szklanki wody
200 g maślanych herbatników
¼ szklanki suszonej żurawiny
50 g białej czekolady


Do garnka wlewamy wodę, dodajemy margarynę, cukier trzcinowy i kakao. Wszystko powoli gotujemy. Gdy składniki się połączą i rozpuszczą wsypujemy mleko w proszku. Garnek zdejmujemy z ognia i energicznie mieszamy (masa musi być jednolita - bez grudek). Następnie wsypujemy pokruszone herbatniki oraz suszoną żurawinę. Wszystko dokładnie mieszamy (masa jest dość zwarta). Foremkę wykładamy folią spożywczą. Na dno foremki ścieramy na średnich oczkach białą czekoladę, wykładamy masę czekoladową . Lekko dociskamy i wyrównujemy. Wstawiamy na 2 godziny do lodówki.







piątek, 26 stycznia 2018

Babka zebra - smaki dzieciństwa

Tradycyjna i znana wszystkim, pyszna i wilgotna babka zebra. Numer jeden wśród moich smaków dzieciństwa. A co najważniejsze - błyskawiczne ciasto w przygotowaniu.

Smak tego pysznego ciasta przekazała mi moja mama. Oprócz pleśniaka i tradycyjnego drożdżaka króluje wśród moich ulubionych ciast. 




4 jajka
1 szklanka cukru
2 szklanki mąki pszennej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
¾ szklanki oleju
¾ szklanki wody niegazowanej
Dodatkowo:
1 łyżka kakao
1 łyżka mąki ziemniaczanej




Do misy mikser wbijamy całe jajka. Ubijamy na puszystą masę, stopniowo wsypujemy cukier. Zwalniamy obroty miksera i partiami wsypujemy przesianą mąkę pszenną wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Wlewamy olej i wodę niegazowaną, ponownie miksujemy. Wyłączamy mikser. Masę dzielimy na dwie części. Do pierwszej dodajemy kakao, do drugiej mąkę ziemniaczaną. Dokładnie mieszamy. Do silikonowej foremki na babkę naprzemiennie wylewamy jasne i ciemne ciasto. Babkę pieczemy w nagrzanym do 180*C piekarniku przez 35-40 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu studzimy i odsypujemy cukrem pudrem.






sobota, 7 października 2017

Babcina szarlotka

Taką szarlotkę zapamiętałam z rodzinnego domu. Przepis wygrzebany, kiedyś z starego zeszytu mojej mamy. Ona zapewne dostała go od swojej mamy.  Prosty przepis spisany na pożółkłych karkach. Gdzie nie gdzie jeszcze widać plamy po tłuszczu lub odciski palców od ciasta.  Ten cynamonowo waniliowy zapach zawsze będzie kojarzył mi się z ciepłym domem. Już taki jego urok. Z każdym kęsem przenoszę się do albumu ze wspomnieniami zapisanymi na kartach mojego życia. A jabłka w szarlotce przypominają mi o czasach dzieciństwa, beztroski, śmiechu, kubku ciepłego kakao. Teraz gdy sama jestem już mamą wiem jak wiele znaczy ciepły dom, spadające kolorowe liście z drzew, cała otoczka pięknej jesieni - ciepła herbata, ciepły koc, gruby sweter, zaparowane okna, mgła z rana… Z tym właśnie kojarzy mi się to ciasto! Bo jesień jest cudowna!






Foremka 24x25 cm
Mus jabłkowy:
1,5 - 2 kg słodkich jabłek
¼ szklanki wody
0,5 szklanki cukru
1 łyżka esencji waniliowej
0,5 łyżeczki cynamonu
1 łyżka mąki ziemniaczanej
50 g rozpuszczonego masła

Kruche ciasto:
400 g mąki pszennej
1/3 szklanki cukru
2 jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
170 g margaryny
3 łyżki mleka
1 łyżka esencji waniliowej

Lukier:
1 szklanka cukru pudru
Kilka łyżek ciepłej wody



Mus jabłkowy:
Jabłka obieramy, pestkujemy i kroimy na małe kawałki. Przekładamy je do dużego garnka. Do jabłek wsypujemy cukier oraz cynamon. Wlewamy rozpuszczone masło, wodę oraz esencję waniliową. Dokładnie mieszamy i dusimy pod przykryciem. Jabłka zmienią kolor na jasnobrązowy. Gdy znacznie zmiękną i zaczną się rozpadać zdejmujemy pokrywkę. Odparowujemy wodę. Na końcu wsypujemy mąkę ziemniaczaną , mieszamy szybko i energicznie. Odstawiamy do wystudzenia.

Kruche ciasto:
Margarynę wyjmujemy odpowiedni wcześniej z lodówki, aby była miękka. Wszystkie składniki na ciasto dokładnie wyrabiamy na zwarte, jednolite ciasto. Dzielimy na dwie części. Pierwszą wylepiamy spód foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Ciasto nakłuwamy widelcem. Spód pieczemy w nagrzanym do 180*C przez 10 minut (musi być lekko zarumieniony). Po tym czasie wykładamy mus jabłkowy. Na wierzchu kruszymy drugą część ciasta. Ciasto pieczemy w 180*C przez 30-35 minut (z termo obiegiem). Po wyjęciu studzimy i oblewamy lukrem.




środa, 29 marca 2017

Szarlotka z pomarańczą i kokosem

 Prosta w wykonaniu domowa szarlotka. Ciepła upieczoną możemy podać z ulubionymi lodami. Dodatek kokosu i pomarańczy wzbogaca jej smak.




Forma 20x32 cm
Ciasto:
3 szklanki mąki
5 żółtek
3/4 szklanki cukru
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
250 g margaryny

Mus jabłkowy:
1,5 kg jabłek
1 łyżka ekstraktu waniliowego
1 szklanka cukru
2 pomarańcze
2 łyżki kaszy manny
1 łyżka cynamonu
3 łyżki wiórków kokosowych


Jabłka obieramy, wycinany gniazda i kroimy na mniejsze kawałki. Z pomarańczy wyciskamy sok. Powinno być go około pół szklanki. Do garnka wlewamy sok oraz ekstrakt waniliowy, przekładamy jabłka. Gotujemy na wolnym ogniu pod przykryciem. Często mieszamy aby jabłka się nie przypaliły. Gdy zmiękną i zaczną się rozpadać wsypujemy cukier. Mieszamy i gotujemy aż dokładnie się rozpuści. Odstawiamy na chwilę aby mus przestygł. Wsypujemy surową kaszę manną, wiórki kokosowe i cynamon. Dokładnie mieszamy.

Do miski przesiewamy mąkę wraz z proszkiem do pieczenia. Dosypujemy cukier, dodajemy żółtka i posiekaną margarynę. Na wolnych obrotach miksera całość miksujemy. Ciasto musi wyglądać jak kruszonka. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180*C. Formę wykładamy papierem do pieczenia. Wsypujemy 3/4 ciasta, ugniatamy. Formę wstawiamy do piekarnika na 15 minut. Na podpieczony spód delikatnie wykładamy mus jabłkowy. Na wierzch wysypujemy resztę ciasta. Pieczemy jeszcze przez 40 minut.





sobota, 14 stycznia 2017

Eklerki z kakaowym kremem budyniowym

Słodkie, rozpływające się w ustach, z posmakiem orzechów eklerki z kremem czekoladowym. Gwarantuję na jednym się nie skończy.




Ciasto parzone:
125 g margaryny
1 szklanka wody
1 szklanka mąki pszennej
4 jajka (L)
Szczypta soli

Krem czekoladowy:

600 ml mleka
¾ szklanki cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej
4 łyżki mąki pszennej
1 łyżka kakao
2 żółtka
230 g masła lub margaryny

Polewa:
100 g czekolady mlecznej z orzechami
2 łyżki masy orzechowej
1 łyżeczka masła
1 łyżka mleka

Dodatkowo:
5 łyżek masy orzechowej



Ciasto parzone:

W garnku zagotowujemy wodę z margaryna oraz szczyptą soli. Gdy wrze wsypujemy mąkę. Energicznie mieszamy do momentu aż masa będzie odchodzić od ścianek garnka. Delikatnie studzimy. Do masy wbijamy kolejno po jednym jajku i miksujemy. Ciasto przekładamy do worka cukierniczego i wyciskamy ciasto na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Formujemy kształt eklerków. Gdy nie mamy szprycy cukierniczej możemy też ciasto rozprowadzić za pomocą łyżki. Z podanej porcji wyszło mi 10 eklerków (po złożeniu 5). Pieczemy w nagrzanym piekarniku w temperaturze 180*C przez 20 minut.

Krem czekoladowy:
Do garnka wlewamy 1,5 szklanki mleka oraz dosypujemy cukier. W reszcie mleka mieszamy żółtka, mąki oraz kakao. Gdy mleko wrze dolewamy masę z kakao. Mieszamy do momentu powstania budyniu. Garnek okrywamy folią spożywczą i odstawiamy do wystudzenia. Gdy przestygnie margarynę ubijamy na puch i po łyżce dokładamy masę budyniową. Miksujemy na gładki krem.  

Polewa czekoladowa:
 W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę z masą orzechową. Dodajemy masło i mleko. Mieszamy aż polewa będzie lejąca.

Złożenie eklerków:
Spód eklerka smarujemy jedną łyżką masy orzechowej. Następnie rozprowadzamy po całości krem czekoladowy. Przykrywamy drugim eklerkiem. Górę oblewamy polewą czekoladową. Chłodzimy w lodówce. 



środa, 11 stycznia 2017

Małe gniazdka (pączki hiszpańskie)

Jak można nie lubić gniazdek? Uwielbiam je od czasów szkolnych. Zrobione z ciasta parzonego są puszyste w środku i delikatne. Przygotowałam ich mini wersję, tak na jeden dwa kęsy. Następnym razem zrobię takie duże jak w cukierni.




ok. 15-20 małych gniazdek

65 g margaryny lub masła
1 szklanka mąki pszennej
0,5 szklanki wody
Szczypta soli
2 jajka

100 g cukru pudru
1 łyżeczka soku z cytryny
1 łyżka ciepłej wody

1 litr oleju lub smalcu

W garnku zagotowujemy wodę z masłem lub margaryną oraz szczyptą soli. Za jednym razem wsypujemy całą przesianą mąkę. Energicznie mieszamy, aż ciasto stanie się gładkie i będzie odchodzić od ścianek garnka. Do ciasta wbijamy 2 jajka i miksujemy mikserem. Gdy ciasto jest już gładkie przekładamy je do szprycy cukierniczej z końcówką dużej gwiazdki. Arkusz papieru do pieczenia delikatnie smarujemy olejem. Wycinamy z niego małe kwadraty. Na każdym wyciskamy okrągłe małe gniazdka. W garnku o grubym dnie rozgrzewamy olej lub smalec. Na gorący odwracamy gniazdka. Pod wpływem ciepła papier się odklei. Gniazdka smażymy na rumiano z obu stron (po kilka minut). Odsączamy na ręczniku papierowym. Gotowe lukrujemy cukrem pudrem wymieszanym z sokiem z cytryny i ciepłą wodą. Zamiast małych gniazdek można zrobić kilka dużych.






wtorek, 13 grudnia 2016

Jajka w sosie musztardowo chrzanowym

Takie jajka pamiętam z dzieciństwa. Mama zawsze robiła je z musztardą, ja dodałam jeszcze chrzan. Obiad dosłownie w kilka minut!



5 jajek

Sos:
1 łyżka masła
1,5 łyżki mąki pszennej
1,5 szklanki wody
4 łyżki musztardy sarepskiej
2 łyżki śmietany 18%
1 łyżeczka tartego chrzanu (ze słoiczka)
0,5 łyżeczki przyprawy uniwersalnej np.. Kucharek
Sól
Pieprz


Jajka gotujmy na twardo. Na patelni lub w garnku rozpuszczamy masło. Wsypujemy mąkę i energicznie mieszamy do momentu powstania jasnej zasmażki. Całość podlewamy woda i mieszamy, aż zasmażka się rozpuści. Dodajemy musztardę, chrzan oraz śmietanę. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i przyprawą uniwersalną. Sosem polewamy jajka.



piątek, 1 lipca 2016

Ciasto czekoladowo kokosowe

Szybkie w przygotowaniu ciasto o smaku czekolady i kokosa. Jest wilgotne i puszyste. Wyglądem przypomina babkę lub ,,zebrę”.



6 jajek
1 i 1/4 szklanki cukru
16 g cukru waniliowego
1 szklanka oleju
0,5 szklanki wody niegazowanej
0,5 szklanki mleka
2,5 szklanki mąki tortowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1,5 łyżki kakao
1 łyżka mąki tortowej
0,5 szklanki wiórków kokosowych

Mąkę pszenną przesiewamy wraz z proszkiem do pieczenia. Jajka ubijamy na puszystą, żółtą  pianę z cukrem oraz cukrem waniliowym. Zmniejszamy obroty miksera i dolewamy olej, mleko oraz niegazowaną wodę. Następnie wsypujemy przesianą mąkę. Miksujemy do połączenia się składników. Masę dzielimy na dwie części. Do jednej dodajemy 1 łyżkę mąki pszennej oraz wiórki kokosowe. Do drugiej kakao. Każdą część mieszamy. Ciasto wylewamy naprzemiennie do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy o średnicy 24 cm. Pieczemy w nagrzanym do 180*C piekarniku przez 40-45 minut (do tzw. suchego patyczka). Ciasto trzymamy pod przykryciem, wtedy jest wilgotne.





poniedziałek, 20 czerwca 2016

Batoniki z płatków owsianych

Jedno z niezapomnianych smaków dzieciństwa. Pamiętam jak mama przygotowywała taką masę w formie kuleczek. Niezapomniany smak!


125 ml mleka
125 g margaryny
4 łyżki ciemnego kakao
1 szklanka cukru
0,5 szklanki cukru trzcinowego
3,5 szklanki płatków owsianych
Do garnka wlewamy mleko, kroimy margarynę na mniejsze kawałki. Dosypujemy kakao i cukry. Wszystko delikatnie podgrzewamy, od czasu do czasu mieszamy. Gdy masa wrze i jest całkowicie rozpuszczona dosypujemy płatki. Dokładnie mieszamy i gotujemy do powstania gęstej masy. Wszystko przelewamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Studzimy. Następnego dnia kroimy na batoniki. Blaszkę najlepiej trzymać w lodówce. 


niedziela, 19 czerwca 2016

Brokuły w panierce z serem

Bardzo prosty i pachnący dodatek do obiadu. W smaku przypominają przygotowywany w podobny sposób przez mamę kalafior.


1 duży brokuł
1 szklanka bułki tartej
1 jajko
Sól
Pieprz
4 łyżki żółtego sera
Olej do smażenia

Brokuł dokładnie myjemy, rozdzielamy na różyczki. Gotujemy w delikatnie osolonej wodzie do miękkości. Pilnujemy aby się nie rozgotowały. Odcedzamy i studzimy. Następnie panierujemy w przyprawionym solą i pieprzu jajku oraz obtaczamy w bułce tartej. Smażymy na rumiano na rozgrzanej patelni z odrobiną oleju. Jeszcze gorące posypujemy startymi wiórkami żółtego sera.